Życie toczy się dalej

14-07-2020 | Echo z misji

Pierwszym tematem pod każdą szerokością geograficzną jest nadal pandemia coronavirusa i pytanie jak żyć w czasie pandemii?

My, służebniczki dębickie, pracujące na terenie miasta Tarija spotykamy raczej życzliwych ludzi. Przynoszą nam do domu jedzenie, “żeby Siostrzyczki nie umarły z głodu”. Bywa i tak, że do nas przychodzi wiele osób prosząc o jedzenie, ubranie. I tak wygląda wymiana dóbr, które Bóg nam zsyła. Do prowadzonego przez nas Domu Dziecka też dobrzy ludzie przynoszą jedzenie, ubrania, zabawki, a nawet środki czystości. A my ?

A my dziękujemy Dobremu Bogu za TYCH LUDZI, dziękujemy za Opatrzność Bożą, która nie pozostawia nas samych z naszymi podopiecznymi. Nasza misja się nie zmieniła – wprost przeciwnie mamy jeszcze więcej pracy.

Siostra Mariana, która pracuje w zakrystii, wykonuje codziennie swoje zwykłe obowiązki. Siostra Hanna też posługuje w biurze parafialnym prowadząc dokumentację.

Siostry w Domu Dziecka, podobnie, z tym wyjątkiem, że ponieważ dzieci nie mają lekcji w szkole tylko w domu, więc cały program nauczania jest realizowany w ośrodku. W prowadzeniu lekcji, organizowaniu konkursów i przedstawień, w przygotowywaniu różnych imprez np. urodzin dzieci, dnia dziecka czy uroczystości religijnych oraz w organizowaniu czasu wolnego, pomagają siostrom dwie wolontariuszki, które są od ubiegłego roku. Czas jest tak zorganizowany, aby dzieci się nie nudziły i jak najwięcej mogły się nauczyły nie tylko z przedmiotów szkolnych ale i z codziennego, zwykłego życia.

Praktyki religijne są realizowane na miejscu. W naszej kaplicy jest sprawowana Msza św., droga krzyżowa, różaniec, Koronka do Miłosierdzia Bożego czy inne modlitwy.

Za przyczyną Matki Bożej prosimy Dobrego Boga o łaskę ustania pandemii, o siły potrzebne lekarzom i całej służbie zdrowia. Błagamy też za chorych, których wciąż przybywa…. Modlimy się razem z dziećmi z Domu Dziecka i personelem, z ojcami redemptorystami i klerykami. Nabożeństwa są transmitowane przez Facebook, więc wielu ludzi łączy się z nami w błagalnym wołaniu o Miłosierdzie Boże dla nas i całego świata.

s. M. Wiesława Longosz (Boliwia)

Pozdrawiamy Wszystkich serdecznie i nie zapominajmy BÓG JEST DOBRY I KOCHA SWOJE DZIECI.