Tylicz: czyli Wakacje z Bogiem w „ Jasnym Świetle”

W dniach od 4 – 8 VII grupa 52 dziewcząt ze szkół podstawowych pod opieką i kierownictwem sióstr: s. Katarzyny Dulskiej, s. Barbary Mądro i s. Beaty Popieluch uczestniczyło w oazie „Wakacje z Bogiem” w malowniczym Tyliczu.

Patronką i wzorem dla nas wszystkich w tych dniach była bł. Chiara Luce Badano – 19 letnia włoszka, która prowadziła normalne życie, a dotknięta chorobą nowotworową nie załamuje się lecz całe swoje cierpienie oddaje Jezusowi. W chwili swojej śmierci mówi: “Mam już wszystko”, wszystko czego pragnęła i za Kim tęskniła, czyli Jezusa. Dziewczęta po oglądnięciu filmu, który dla wielu z nich był mocnym doświadczeniem, ukazującym piękne życie młodej dziewczyny, a potem jej powolne odchodzenie i żegnanie się z tym światem i najbliższymi oraz z dogłębnym poznaniem osoby Chiary wykonywały pracę w grupach, która była dla dziewcząt okazją do wykazania się poznaną wiedzą, swoimi spostrzeżeniami i kreatywnością, ich jako ludzi młodych, żyjących we współczesnym świecie.

Przez cały czas troskę duszpasterską nad nami sprawował nasz ks. moderator Łukasz Pietrzak – wikariusz z Parafii Przecław. Każdego dnia dziewczęta mogły skorzystać z konferencji, bogatego Bożego Słowa, rozmowy i spotkań z księdzem i nami siostrami. Korzystając z pięknych miejsc i turystycznych atrakcji miałyśmy możliwość odwiedzić Ogrody Biblijne i Sensoryczne w Muszynie i tam również w parafialnym kościele uczestniczyłyśmy w Eucharystii. Przy pięknej, słonecznej pogodzie dziewczęta kąpały się w basenie w Muszynie, a korzystając z  przecudnych miejsc zdobywaliśmy pobliskie turystyczne szlaki. Oczywiście nie mogło zabraknąć wspólnych spotkań przy grillu i pogodnych wieczorków ze śpiewem i zabawą. Wielkim powodzeniem cieszył się wyjazd do Parku Linowego w Krynicy  oraz wyjście na Górę Parkową i rajskie ślizgawki.

Cały czas nasz oazowy, wakacyjny pobyt połączony był w jedną całość umocnienia i pokrzepienia naszego ducha, naszej wiary, doświadczenia Boga w pięknie przyrody, w drugim człowieku, przebywania we wspólnocie, integracji,  jak również nasz odpoczynek po wytężonej nauce w szkole. Co prawda było to tylko kilka dni spędzonych na oazie, ale były to naprawdę chwile przeżyte w „Jasnym Świetle”.

        s. Beata Popieluch