Tajemnice radosne różańca świętego

1. Tajemnica Zwiastowania.

 

Anioł Gabriel powiedział: „Nie bój się, Maryjo, …. Dla Boga nie ma bowiem nic niemożliwego”.
Maryja odpowiedziała: „Niech mi się stanie”, choć groziło to odrzuceniem, a w tamtych czasach nawet ukamienowaniem.
Od chwili Zwiastowania, Maryja stała się Matką wszystkich trudnych aktów zawierzenia, które niejednokrotnie dokonują się także w sercu każdego z nas.
Bł. Edmund bardzo kochał Maryję i mówił, że bez Niej trudno byłoby żyć na świecie. Jej udział w dziele zbawczym Chrystusa był dla niego najpewniejszym drogowskazem. Od Maryi uczył się służyć innym każdego dnia.
Za taką Matkę dziękujemy Ci, Jezu, obecny tutaj dla nas w Najświętszym Sakramencie.

 

2. Tajemnica Nawiedzenia.

 

Maryja poszła z pośpiechem do św. Elżbiety i tam wielbiła Boga, służąc jej w codzienności życia – przed narodzeniem Jana Chrzciciela.
Maryja jest dla nas wzorem wielbienia Boga w tym, co bardzo codzienne, zwyczajne.
Także Bł. Edmund – za łaską Bożą poznał – że najbardziej kształtuje serce człowieka modlitwa uwielbienia. Zrozumiał, że kto wielbi Boga, ten dostrzega Jego dary i potrafi za wszystko dziękować, także za to, co bolesne i trudne, ale mające wymiar zbawczy.
Rozważając tę tajemnicę Nawiedzenia, dziękujemy, Jezu, wraz z Maryją i z Bł. Edmundem za te trudne dary w naszym życiu, za które może dotąd nie potrafiliśmy z całego serca podziękować.

 

3. Tajemnica Narodzenia.

 

Maryja, będąc w stanie brzemiennym, udała się w daleką drogą, gdyż takie wyszło rozporządzenie. Ona, bliska Narodzin Jezusa, a więc w tak niedogodnym dla niej czasie udała się w nieznane, co do miejsca i warunków Narodzin. Osiągnąwszy cel podróży, nie spotkała się ze współczuciem i pomocą bliźnich.
Wówczas tam, gdzie dla bydląt było miejsce, porodziła z miłością Największą Miłość, która przewyższa wszystko, co świat dać może.
Bł. Edmund tak bardzo żył tajemnicą Narodzenia Jezusa, że niezależnie od wyczerpującej go choroby płuc i trudnych warunków atmosferycznych, pokonywał pieszo trudną wiejską drogę ok. 3 km, aby codziennie uczestniczyć we Mszy św. Wiedział, że podczas Eucharystii wciąż na nowo „rodzi się” Bóg pod postaciami chleba i wina dla zbawienia każdego człowieka.
Rozważając tę tajemnicę, pragniemy Ci, Jezu, gorąco dziękować za każdą Mszę św., w której dane nam było dotąd w naszym życiu uczestniczyć.
Pragniemy także przeprosić za wszystkie nasze zaniedbania, za każdy brak gorliwości.

 

4. Tajemnica Ofiarowania.

 

Maryja ofiarowała w świątyni Jezusa, który był dla Niej największym Skarbem, a w zamian usłyszała, że miecz boleści przeniknie Jej duszę.
Stała się w ten sposób, także dla Bł. Edmunda, który przez całe swoje życie zmagał się z chorobą, najpiękniejszym wzorem ofiarowania siebie dla dobra innych.
Rozważając z pomocą Maryi tę tajemnicę, ofiarujemy Tobie, Jezu, samych siebie. Jesteśmy Twoimi uczniami i wiemy, że nic lepszego nie możemy na tym świecie uczynić nad to, aby być darem dla innych.
Powierzamy Tobie, Jezu, także nasze rodziny, wszystkich naszych bliskich: współmałżonków, dzieci i młodzież, a w sposób szczególny chorych w naszych rodzinach oraz tych wszystkich, którzy proszą o modlitwę i którzy potrzebują naszego duchowego wsparcia. Ofiarujemy również intencje tych członków Rodziny Bł. Edmunda, którzy nie mogli dzisiaj tutaj przybyć.

 

5. Tajemnica Znalezienia Jezusa w świątyni.

 

Maryja z wielką szczerością wyznała Jezusowi to, co przeżyła: „Z bólem serca szukaliśmy Ciebie”. Później szczerze przekazała Apostołom, że nie zrozumiała odpowiedzi, tylko rozważała słowa Jezusa w swoim sercu.
Maryja uczy i pomaga stawać zawsze w całkowitej szczerości przed Tobą, Jezu, który bezgranicznie nas umiłowałeś.
Bł. Edmund także od Maryi uczył się, aby zawsze w szczerości stawać przed Bogiem na modlitwie. Dlatego był człowiekiem bardzo pokornym. Wiedział, że Bóg pokornym łaskę daje i nieustannie doświadczał Bożego błogosławieństwa.
Dziękujemy Tobie, Jezu, za Twoją tutaj miłującą nas Obecność. Za łaski, które dla nas dzisiaj przygotowałeś. Za Twoje słowa, które do nas kierujesz.
Dziękujemy za to, że pośród trudów naszego życia odnajdujemy Ciebie w codziennej modlitwie, w sakramentach świętych i w sercach bliźnich. Bądź uwielbiony, Panie!

 

Opracowała: s. M. Margerita Kochanek