OTO JA SŁUŻEBNICA PAŃSKA – ŚDM W PANAMIE

07-02-2019 | Warto przeczytać

„Oto ja Służebnica Pańska, niech mi się stanie według Słowa Twego” – te słowa prowadziły setki tysięcy młodych ludzi z ponad 150 krajów podczas Światowych Dni Młodzieży w Panamie, w których również miałam możliwość uczestniczyć, a moja obecność w tym wspaniałym wydarzeniu jest dowodem na to, że Pan Bóg spełnia marzenia.

Był to piękny czas doświadczenia miłości Pana Boga, Jego żywej obecności i działania. Czas doświadczenia żywego, młodego Kościoła, Jego jedności i powszechności oraz jeszcze głębszego spojrzenia na Maryję i po raz kolejny odkrycia Jej piękna. Sam temat tego spotkania był dla mnie, jako siostry służebniczki, bardzo bliski.

Nasza grupa, licząca 91 osób, pierwszy tydzień ŚDM przeżywała w parafii św. Michała Archanioła w Monagrillo w diecezji Chitre. Tam, już od samego momentu przywitania, doświadczaliśmy ogromnej otwartości, serdeczności i gościnności Panamczyków, którzy przyjmowali nas w swoich domach. Dzień rozpoczynał się poranną modlitwą, która była bardzo żywa i taneczna. Codziennie wspólnie odmawialiśmy oficjalną modlitwę Światowych Dni Młodzieży. Był też różaniec i adoracja Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie. W dalszej części dnia poznawaliśmy życie, zwyczaje, tradycje i kulturę mieszkańców Monagrillo. Był m. in. dzień sportu, dzień misyjny, dzień ekologii, dzień kultury panamskiej, czy dzień kultury polskiej. Młodzi wolontariusze, których było w naszej parafii ponad siedemdziesiąt, przygotowali dla nas mnóstwo atrakcji. Każdego dnia, razem z wolontariuszami i mieszkańcami, uczestniczyliśmy w uroczystej Eucharystii. Sama liturgia była bardzo bogata – zgodnie z latynoską kulturą – pełna życia, śpiewu, tańca i radości. Popołudniami słuchaliśmy katechez tematycznie związanych z hasłem ŚDM, które głosili polscy księża. Przez kolejne dni rozważaliśmy słowa:

„Oto ja” – czyli kim jest Maryja i kim ja jestem;

„Służebnica Pańska” – co to jest służba i co znaczy służyć w wolności;

„Niech mi się stanie według Słowa Twego” – o tym jak rozeznawać, przyjmować i wypełniać wolę Bożą na co dzień.

Pod koniec tygodnia dotarł do nas również Abp Marek Jędraszewski, Metropolita Krakowski, który w głoszonych katechezach przybliżał nam osobę Maryi. Ogromną radością było dla mnie spotkanie z trzema naszymi siostrami z Boliwii, z którymi udało nam się porozmawiać pierwszy raz w życiu.

Drugi tydzień pobytu w Panamie to już udział w wydarzeniach centralnych. W stolicy Panamy – Panama City równie serdecznie zostaliśmy przyjęci. Pierwszego dnia zobaczyliśmy Kanał Panamski i byliśmy w lasach deszczowych. Kolejnego dnia uczestniczyliśmy we Mszy Świętej dla wszystkich Polaków, a było nas ponad 3,5 tysiąca, po której odbył się koncert zespołu „Siewcy Lednicy” oraz innych artystów z Polski. Podczas kolejnych dni mogliśmy jeszcze zwiedzać miasto, ale przede wszystkim skupiliśmy się na spotkaniach z Papieżem Franciszkiem oraz na katechezach, które wygłaszali dla nas polscy biskupi.

Słowa, jakie Ojciec Święty skierował do młodzieży były bardzo bogate i poruszające. W moim sercu głęboko zapisały się słowa o tym, że Jezus jest naszym marzeniem. To, że się różnimy nie jest dla nas przeszkodą, aby dążyć do tego jednego wspólnego marzenia, którym jest Jezus. Jest to marzenie, które Bóg Ojciec zasiał w każdym sercu z ufnością, że będzie wzrastać i żyć, marzenie konkretne, marzenie, które jest Osobą – JEZUS. Papież podkreślił, że Maryja odważyła się dać życie marzeniu Boga i zapytał czy my podobnie jak Ona chcemy swoimi oczami, nogami, rękami, sercem nadać ciało marzeniu Boga, by Ono było w nas podtrzymywane, by wzrastało i rozwijało się. Papież mówił również o tym, że młodzi są „teraźniejszością” Boga. Młodość to nie poczekalnia. Teraz właśnie jest czas, aby realizować swoje powołanie, aby kochać. Maryja jest dla nas wzorem, ponieważ odpowiadała Bogu „TAK”. „To wymaga odwagi” – mówił Ojciec Święty – Powiedzenie Panu „TAK” to odwaga, by przyjąć życie takim, jakim jest, wraz z całą jego kruchością i małością, a często nawet ze wszystkimi jego sprzecznościami i brakiem sensu”. Do tych i innych słów Papieża Franciszka na pewno będę jeszcze wracać, aby je głębiej przemyśleć, a następnie przekazywać dalej, przede wszystkim ludziom młodym.

Ogromnym przeżyciem dla mnie było również doświadczenie wspólnej modlitwy, refleksji i zasłuchania. W czasie przemówień Ojca Świętego, jakie wygłaszał podczas czuwania i Mszy Świętej była niesamowita cisza, w której dało się odczuć wspólnotę i jedność budowaną poprzez modlitwę i wiarę. Doświadczaliśmy tej jedności i radości także na ulicach, w metrze i wszędzie tam, gdzie spotykaliśmy pielgrzymów z innych krajów. Wspólne rozmowy, śpiew, taniec sprawiały, że mogliśmy się czuć jak jedna wielka rodzina.

Niech będą dzięki Panu Bogu za ten czas i to wszystko, czego dokonał w naszych sercach. Na Mszy Posłania Papież Franciszek zachęcił młodych ludzi, aby kontynuowali swoją drogę, aby żyli wiarą i dzielili się nią. Mówił:

Jesteśmy w drodze: idźcie dalej, żyjcie wiarą i dzielcie się nią. Nie zapominajcie, że nie jesteście „jutrem”, nie jesteście „międzyczasem”, lecz Bożym TERAZ.

Mogłabym jeszcze długo opowiadać, ale to głównie w moim sercu pozostanie ten czas Światowych Dni Młodzieży i słowo, które stało się dla mnie zadaniem na każdy dzień: „Oto jestem! Niech się stanie, jak Ty chcesz”. Swoim życiem mówić Bogu TAK!

s.M. Karolina Dobosz