GÓRSKIE REKOLEKCJE W KROŚCIENKU 21-26.07.2019 r.

Na większą chwałę Bożą, z radością w sercu i śpiewem na ustach, 22 dziewczyny wraz z dwiema siostrami Służebniczkami Dębickimi: s. Klaudią i s. Karoliną oraz z Franciszkaninem bratem Kryspinem przeżyli w lipcu wyjątkowe rekolekcje. Czas ten wypełniony był wędrowaniem po górach, graniem w gry planszowe, wspólnymi rozmowami i oczywiście jedną wielką modlitwą skierowaną do Chrystusa!

                 
Rekolekcje zaczęły się w najlepszym z możliwych momentów, czyli w niedzielę, kiedy zawiązaliśmy wspólnotę. Pierwsze rozmowy i uśmiechy przełamały lody, a Duch Boży, w czasie wieczornej adoracji, rozświetlał każde serce.


Już w poniedziałek, czując błogosławieństwo patronki dnia, św. Marii Magdaleny, wyruszyliśmy w górskie przestrzenie. Oświeceni promieniami słońca przeżyliśmy Mszę Świętą odprawioną na ołtarzu papieskim na Błyszczu. Dotarliśmy także na szczyt Koziarza. Pomimo rozmów znalazł się czas na refleksję i doświadczyliśmy, że i te duchowe i te górskie szlaki, mogą być trudne do przejścia.


Kolejny dzień przyniósł pogorszenie pogody, ale nas to nie zmartwiło! W deszczu, który leciał z chmur otrzymaliśmy deszcz Bożych łask, z którymi pojechaliśmy tuż za słowacką granicę do pięknego Czerwonego Klasztoru. Podziwialiśmy niezwykłe widoki Dunajca i piętrzących się nad nim gór, a w samym klasztorze zostaliśmy zaskoczeni pokazem Sokolników.


Środa stała się okazją do prawdziwych przemyśleń. Wyszliśmy „na pustynię”, tj. na górę, gdzie był już tylko Pan Bóg. Adoracje, indywidualne rozmowy z Chrystusem, a także milczenie pomiędzy uczestniczkami, skłaniały do głębszych przemyśleń. Wieczorem, przy ognisku, mieliśmy okazję podziwiać zachód słońca, zajadając przy tym kiełbaski.


Czwartek znów poświęciliśmy na wędrowanie. Weszliśmy na Lubań, a tam, mając wokół siebie olśniewający widok gór, uczestniczyliśmy we Mszy Świętej. Po powrocie na nocleg czekało na nas jeszcze inne zadanie. Otóż, używając naszych, otrzymanych od Pana talentów za pomocą piosenki, wiersza, relacji dziennikarskiej i materiałów plastycznych pokazałyśmy nasz odbiór rekolekcji.


Ostatni dzień rozpoczął się bardzo wcześnie. Już o 02:45 wyruszyliśmy na Trzy Korony, aby tam o 5:10 podziwiać wschód słońca i jego niezliczone promienie przeciskające się przez chmury wprost na nasze twarze. Chwilę później w środku lasu, uspokojeni jego melodią, spotkaliśmy Jezusa w Eucharystii, a upojeni tymi przeżyciami wróciliśmy na ostatnie godziny tych cudownych rekolekcji.


Ten czas wiele nam dał. Codzienne adorowanie Jezusa w Najświętszym Sakramencie rozjaśniały ciemności naszych serc, a konferencje brata Kryspina wlewały mądrość Słowa Bożego w nasze umysły. Z pewnością nieprzypadkowi byli też patronowie tych dni. Święte kobiety: Maria Magdalena, Kinga, Brygida Szwedzka i Anna, dawały nam przykład odważnego i pobożnego życia, a patronujący nam w czwartek św. Jakub Apostoł przypominał o trudnej, ale jakże opłacalnej wędrówce po drogach wiary.

Dziękujemy siostrom Służebniczkom, które tak pięknie ugościły nas w swoim domu, a także wszystkim Przewodnikom: s.Karolinie i s.Klaudii, oraz bratu Kryspinowi. Jednak nade wszystko, za ten piękny czas, dziękujemy naszemu kochającemu Ojcu w niebie!

Uczestniczka rekolekcji – Ania

Jeszcze krótkie wspomnienie z rekolekcji 😁 i zapraszamy za rok😉

Opublikowany przez Karolina Dobosz Niedziela, 4 sierpnia 2019