Echo z uroczystości św. Józefa w Witebsku

W tym roku w parafii św. Antoniego w Witebsku uroczystość św. Józefa była wyjątkowa.

Wszystko zaczęło się rok temu,  kiedy uczęszczający do parafialnej świetlicy Stasik w Wielką Sobotę przyjął sakrament chrztu świętego. Jego rodzice postanowili pójść drogą swojego syna (ucznia VII klasy). Cały rok przychodzili z nim na Mszę św., a w ostatnich miesiącach ks. proboszcz prowadził dla nich katechezy przygotowujące do przyjęcia sakramentów.

W uroczystość św. Józefa Jurij i Wiktoria przyjęli sakrament chrztu, złożyli przysięgę małżeńską i przyjęli I Komunię świętą. Było to wielkie przeżycie dla całej parafii. Patrzyłam na Stasika, jak z przejęciem podawał symboliczne białe szaty dla swoich rodziców. Wiktoria podczas przysięgi małżeńskiej ocierała łzy wzruszenia… Jurij w wielkim skupieniu modlił się po przyjęciu Eucharystii. Życzenia, serdeczne uściski i ogólna radość. A po uroczystości kościelnej uczestniczyłyśmy wraz z księżmi i zaproszonymi gośćmi w przyjęciu, które było w salce przy naszym kościele. Rozmawiałyśmy z rodziną i znajomymi. Wszyscy podkreślali piękno całej uroczystości w kościele. Dla większości było to pierwsze bliższe spotkanie z katolikami. Wszystko odbywało się w kameralnej, rodzinnej atmosferze.

Polecam modlitwie wszystkie sprawy parafii. U s. Marzeny pojawił się w świetlicy nowy Stasik z III klasy. Babcia, która go wychowuje pozwoliła mu przychodzić na niedzielną Mszę św. Niech będzie Bóg uwielbiony w swoich dziełach.

s. M. Antonia Tarnowska