Echo z Boliwii – list od s. Haliny

30-11-2018 | Echo z misji

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus

 

Z całego serca pozdrawiam z naszego Wikariatu z Boliwii. Pisałam po dwóch miesiącach mojego pobytu i pisze teraz po czterech.

W tym czasie miałam wiele okazji, by bardziej poznać nasz Wikariat, podejmowane posługi i domy. Byłam już w pięciu naszych domach w Boliwii.

 

Villa Paraiso, gdzie panuje klimat tropiku. Siostry prowadzą internat dla dziewczyn,  katechizują i mają pod opieką katechetyczną okoliczne wioski i kaplice.

Omereque. Jest to nieduża miejscowość, gdzie Siostry prowadza duży inernat dla dziewcząt, katechizują i razem z Ks. Proboszczem wyjeżdżają z posługą na wioski

Pasorapa jest niedaleko od Omereque – tutaj siostry prowadzą ochronkę „Uśmiech Boga”, katechizują i odwiedzają  chorych zanosząc im Komunie św.. Mają też pod opieką miejscowy kościół.

Tiqipaya – to nasz Dom Formacyjny i Dom Rekolekcyjny. Ostatnio miałam okazję pomagać przy rekolekcjach dla Franciszkanów. Jest to bardzo spokojne miejsce i sprzyjające przeżywaniu rekolekcji.

 

Jestem bardzo wdzięczna Bogu, że mogłam poznać te miejsca posługi naszych Sióstr, wszak  niektóre odległości są znaczne i wysokość też…

 

W ostatnim czasie zastępowałam również S. Petronelę w kościele parafialnym w Cochabamba i spotykałam się z grupą „Godzina Miłosierdzia”, którą prowadzi. Aktualnie dojeżdżam trufii, czyli busem, na kurs języka przez miesiąc. W Boliwii od grudnia rozpoczynają się wakacje. 

Dzięki Bogu aklimatyzuję się dobrze i jak potrafię rozmawiam z ludźmi, młodzieżą i dziećmi.

Jestem bardzo wdzięczna za każdą modlitwę i dar dobra w mojej intencji.  I o tę moc modlitwy bardzo proszę, bo teraz czeka mnie nowa posługa i nowa rzeczywistość.

 

Ja również posyłam modlitwę, pamięć i jedność ducha. Z Bogiem!

 

s. M. Halina Słąba