Echo z Boliwii – list od s. Haliny

15-06-2019 | Echo z misji

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.

Witam Was bardzo serdecznie w tym czasie czerwcowym, gdy czcimy Najświętsze Serce Jezusa.

Pozdrawiam z mojej pierwszej posługi z Pasorapy. Jestem tu już blisko pół roku we wspólnocie z s. Luz i s. Wilmą. Pasorapa to nieduża miejscowość a wokół, jak okiem spojrzeć, piękne szczyty gór….

I co ja w Pasorapie robię? Moja posługa i moja misja to bycie zakrystianką w naszym parafialnym pięknym, nowym Kościele św. Jana Chrzciciela. Odwiedzam też ludzi chorych i starszych zanosząc im Najświętszy Sakrament. Rozmawiam z nimi o ich codziennym życiu i w modlitwie te intencje polecamy Maryi.

Jeżdżę też z Ks. Proboszczem na odlegle wioski. Jest to czasem 2 lub 3 godz. w jedną stronę przez góry i takie zwykłe drogi. Tam spotykamy się z dziećmi i osobami dorosłymi. Padre celebruje Msze św., udziela Sakramentów, np. Chrztu św.

Oprócz wspomnianych posług trochę też zajmuję się domem, ogrodem, a jak potrzeba to idę do szkoły, bo s. Luz jest katechetką a s. Wilma prowadzi Ochronkę.

Podejmujemy także różne inicjatywy parafialne jak np. Nowenna przed św. Janem Bożym, podczas której chodziłyśmy po domach odmawiać z ludźmi różaniec a potem w szpitalu była Msza św. za ludzi chorych i starszych.

W czasie Wielkiego Postu wędrowaliśmy w każdy piątek z Jezusem na wysoką górę uczestnicząc w Drodze Krzyżowej…

Teraz w maju  trwała modlitwa różańcowa. Odbywała się ona w kościele, a dla dzieci w innym miejscu. Ja chodziłam do dzieci przez maj. Tam trochę graliśmy w piłkę i różne gry, potem była modlitwa różańcowa w małej kaplicy a później słodka niespodzianka na drogę. Postanowiliśmy kontynuować te spotkania raz w tygodniu.

Obecnie przygotowujemy się do wielkiej Uroczystości Odpustowej 24 czerwca.

Chciałam z całego serca podziękować za wszelki dar modlitwy i dobra. Są to moje pierwsze i bardzo ciekawe doświadczenia misyjne i dlatego proszę o dalsze modlitewne wsparcie, bym była prawdziwym Znakiem Bożej Obecności dla tych ludzi…

Zapraszam w odwiedziny…  Z Bogiem.

                                                                                               s. M. Halina Słąba