Co musiałeś czuć Ojcze Edmundzie …

08-05-2019 | Kwadranse Edmundowe

Na starej fotografii dobrymi oczami
patrzysz na nas przez bardzo dawne okulary
teraz bardziej potrzebny i jak ojciec bliski
uczysz wielkich powołań i dziecięcej wiary.

Nie dla ciebie laurki, drukowane wiersze
trąba szerokiej sławy, długie komplementy
boisz się kanonizacji, siedząc cicho w niebie
jak każdy przyzwoity i porządny święty.

Edmundzie Bojanowski, przemilczany Panie
cichy i nieśmiertelny jak wspomnienie drogie
ucz nas ukrytego a wielkiego dzieła
Bogu dziękując za to, że jest Bogiem.

Ks. Jan Twardowski

Co musiałeś czuć Ojcze Edmundzie ponad 169 lat temu, gdy pierwsza ochronka istnieć zaczynała.

Musiało być to Boże przynaglenie, siła od Pana, że pozwoliłeś się tak prowadzić?

Bo przecież dziwne musiało być dla współczesnych Twoje zachowanie:

Szlachcic a prosisz

O dom dla dzieci na czas ciężkiej pracy rodziców

Szukasz dziewcząt o sercu matki by wychowawczyniami – ochroniarkami skarbów Chrystusa się stały,

Uczysz je jak mają kochać i służyć, wychowywać nie mową, ale życiem uczyć jak dzieci żyć mają,

Zdaje się, że wyklęczałeś godziny przed obrazem Róży Duchownej w Gostyniu

Pytając, słuchając jakie mają być Twe Duchowe Córki.

Nie mogłeś Ojcze lepszej dać Patronki, jak Maryja nazywając te proste dziewczęta po prostu Służebniczkami,

Tylko Ona miała być ich wzorem Cała Piękna Niepokalana,

Zasłuchana w Słowo Pana, bez której trudno byłoby im i nam żyć na tym świecie,

Bo Ona spiesząca z pomocą do Akinarim do krewnej Elżbiety

Uboga mająca Chrystusa za jedne bogactwo

O oczach otwartych na potrzeby rodzin jak na weselu w Kanie

Ma być ich natchnieniem i najlepszą drogą.

Zapragnąłeś Ojcze, aby Służebniczki były do Niej podobne gdy z dziećmi pracują, gdy chorym służą i codzienną wykonują dla bliźnich i wspólnoty posługę.

Miały być małą społecznością – a dziś są dużą wielkopkoleniową duchową rodziną ,

Obecną nie tylko na Twojej  Ojcze Edmundzie wielkopolskiej ziemi ,

Dziś ich habit jak niegdyś niebieskie sukienki i białe welony niemal na całym świecie pokazują, że nie światu ale Królowej Nieba służą,

Zakładając pierwszą ochronkę w Podrzeczu,

Jako dom dla dzieci i dom dla Służebniczek dałeś nam wzór, że takie pełne gościnności i serdeczności mają być nasze wspólnoty,

Jakże prorocze z każdym rokiem stają się Twoje słowa, że od dzieci trzeba zacząć odrodzenie ludzkości – to tak ważne na dziś dla nas Twoje wołanie,

Powiedziałeś, że mamy pełnić usługę chrzestną dla tych, których spotykamy być na straży wartości chrześcijańskich i obrończyniami wiary,

Pokazałeś swoim życiem jak Kościół i Pasterzy kochać i szanować,

Otwierając ochronki i domy służebniczek w różnych częściach kraju odpowiadałeś na potrzeby i znaki czasu,

Zaufałeś do granic Bożej Opatrzności dlatego dziś jesteśmy,

Pisząc Regułę Ewangelię miałeś przed oczami,

Umierając powiedziałeś nam o miłości wzajemnej i dałeś też zadanie jak zawsze myśląc o przyszłości RESZTY DUCH ŚWIĘTY NAUCZY WAS….

W mocy Bożego Ducha dziękujemy, że pozwoliłeś się Bogu prowadzić, że stałeś  się sługą i przywróciłeś blask i piękno tego słowa. Służba jaką odkryłeś jest naszą drogą, bo powołane jesteśmy aby służyć,

Dziś na kilka dni po 169 rocznicy Założenia Zgromadzenia dziękujemy Ojcze. Czasy już inne ale przesłanie wciąż żywe. Służba, która ma nas wyróżniać. Troska o wychowanie. Stanie na straży życia ludzkiego i ludzkiej godności. Za Twoim wzorem być obrończyniami wiary świętej. Jednoczyć wokół dobra.

Dziś 7 dzień miesiąca a my wspominamy zawsze dzień Twego Ojcze odejścia do domu Ojca prosimy jednocz nas, wypełniaj łaskami do kroczenia Twoim i Poprzedniczek śladami, by z pasją służyć i żyć z miłością Radami Ewangelicznymi,

Ojcze powierzamy każdą naszą wspólnotę prosimy też o dar nowych powołań i wierność Twojemu Ojcze Testamentowi.

Litanie do bł. Edmunda Bojanowskiego

s. Katarzyna Szulc