BŁ. EDMUND BOJANOWSKI – WSPOMOŻYCIEL RODZIN

W Litanii ku czci bł. Edmunda Bojanowskiego wzywamy jego wstawiennictwa prosząc, by był wspomożycielem rodzin. W Rodzinie bł. Edmunda Bojanowskiego odnajdujemy nieustannie ślady obecności Patrona tej wspólnoty, gdzie członkowie poznali go dużo wcześniej w innych sytuacjach życiowych.

Tak też było w historii p. Stanisławy z Dębicy, która tak oto opisuje swoje spotkanie z bł. Edmundem.

8 lipca 1999 roku przez miejscowość Żyraków, dawną moją parafię, przechodziła Piesza Przemyska Pielgrzymka na Jasną Górę. Byliśmy z mężem zaangażowani w przygotowanie posiłku. W czasie postoju obiadowego bardzo prosiłam Siostry Służebniczki z Tryńczy k/Przeworska o modlitwę w intencji potomstwa dla córki, ponieważ od trzech lat starała się i niestety przeżyła poronienie. Siostry bardzo mnie umocniły rozmową i otrzymałam od nich modlitwę do Błogosławionego Edmunda Bojanowskiego. Od tego dnia codziennie tę modlitwę odmawiałam. Jakaż była nasza radość, gdy w lutym okazało się, że córka pod sercem nosi dzieciątko. 16 sierpnia 2000 r urodził się zdrowy chłopiec – Paweł. Ja na drugi dzień wyruszyłam na Pieszą Pielgrzymkę Tarnowską na Jasną Górę, aby dziękować Panu Bogu i Matce Najświętszej za dar życia. W tej chwili Paweł ma 20 lat ukończył szkołę średnią, jest dobrym młodzieńcem, opiekuńczym, pomocnym rodzicom (ma też siostrę Marię – 16 lat, brata Jakuba – 12 lat). Był cztery razy na Pielgrzymce Pieszej na Jasnej Górze. Wychowuje się w rodzinie, gdzie na pierwszym miejscu jest Pan Bóg, modlitwa, niedzielna Msza Święta. Wszyscy się obdarowują miłością. Ja od tamtego spotkania z Siostrą codziennie modlę się tą modlitwą do Błogosławionego Edmunda Bojanowskiego, polecając jego opiece całą moją rodzinę. Szczególnie dziękuję za życie Pawła i wnucząt, bo jestem pewna, że to życie poczęło się właśnie za przyczyną bł. Edmunda. Nieustannie polecam ich życie, prosząc o silną wiarę dla nich i życie zgodne z przykazaniami Bożymi.

Dziękuję Panu Bogu za spotkanie i rozmowę z Siostrą Justyną i zaproszenie mnie do Rodziny bł. Edmunda. Cieszę się, że poznaję głębiej duchowość Patrona i Wspomożyciela Rodzin bł. Edmunda i że mam nową wspólnotę. Chwała Panu!

Stanisława 75 lat