Bł. Edmund Bojanowski w tajemnicach różańca świętego

01-10-2019 | Kwadranse Edmundowe

Pieśń: Przychodzisz do nas Ojcze Edmundzie

Przeżywamy kolejny, siódmy dzień miesiąca. Dziś naszemu spotkaniu z Tobą, bł. Ojcze Edmundzie, towarzyszy Maryja, którą w dniu dzisiejszym czcimy jako Królową Różańca Świętego. Od najmłodszych lat Maryja była dla Ciebie, Ojcze, szczególną Matką i Orędowniczką i nie tylko dlatego, że przez gorliwą modlitwę Twojej Mamy zostałeś cudowne uzdrowiony. Maryja, z czasem jak dorastałeś, stawała się dla Ciebie kimś ważnym i  bliskim, do kogo przychodziłeś z każdą potrzebą. Po latach powiedziałeś: “Bez Niej trudno byłoby żyć na tym świecie.”

Czasy, w których Bóg pozwolił Tobie żyć Ojcze Edmundzie, to lata nie tylko niewoli, kiedy Polska była pod Zaborami, ale to także momenty ważnych wydarzeń związanych z obecnością i troską Maryi o każdego człowieka. Od dnia, kiedy Jezus z krzyża powierzył Janowi swoją Matkę, Maryja stała się Mamą dla nas wszystkich. Ona nieustannie wspomaga Kościół, a tym samym każdego z nas. Ojcze Edmundzie, żyłeś w latach, kiedy Matka Boża objawiła się św. Katarzynie Laboure, której powierzyła Tajemnicę Cudownego Medalika i dała tarczę, aby chroniła każdego z nas przed złem. To objawienie miało miejsce w 1830 roku. A tak to spotkanie opisuje św. Katarzyna:

W chwili, kiedy się Jej przyglądałam, Najświętsza Maryja Panna spuściła oczy i spojrzała na mnie. Usłyszałam głos mówiący te słowa: „Ta kula, którą tu widzisz, przedstawia cały świat, a szczególnie Francję, i każdego człowieka z osobna”. Chodziło oczywiście o złotą kulę z krzyżem, wspomnianą powyżej. Głos też powiedział: „Blask promieni jest symbolem łask, które Maryja wylewa na wszystkich, którzy Ją o nie proszą”.

Objawienie trwało nadal. Blask promieni się wzmagał. Nagle, tak zapisała Katarzyna: Wokół Najświętszej Maryi Panny utworzyła się rama w kształcie nieco owalnym. Wewnątrz ramy widniał napis ze złotych liter: „O Maryjo bez grzechu poczęta, módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy”.

Napis ten w kształcie półkola, zaczynał się na wysokości prawej dłoni, przechodził ponad głową i kończył się na wysokości lewej dłoni. Złota kula znikła w potokach jasnego światła płynącego ze wszystkich stron. Dłonie odwróciły się, a ramiona ugięły w dół pod ciężarem bogactwa otrzymanych łask.

Duże M z poprzeczką i krzyżem. Pod literą M znajdowały się Serca Jezusa i Maryi – jedno z koroną cierniową, a drugie przebite mieczem.

Pieśń: Zawitaj Królowo Różańca Świętego

Ojcze Edmundzie, cudowny medalik towarzyszy nam, Służebniczkom, od dnia pierwszych ślubów, kiedy otrzymałyśmy habit z różańcem u paska. Zalecałeś, aby Służebniczki modliły się na różańcu w drodze, przy pracy, w kościele, w ochronkach… Tajemnice Różańca to synteza Ewangelii – dlatego pragnąłeś, aby Służebniczki rozważały życie Jezusa oczami Maryi. Św. Jan Paweł II nazwał Maryję pamięcią Kościoła:

 Ty jesteś pamięcią Kościoła, Kościół od Ciebie się uczy, że być Matką, to znaczy być żywą pamięcią, to znaczy zachowywać i rozważać w sercu sprawy bolesne, radosne i chwalebne.

 Ojcze, w modlitwie różańcowej omadlałeś różne sprawy. W swoim Dzienniku dn. 1 VII 1854 zapisałeś: Radziłem, aby zaczęły śpiewać różaniec. Do codziennej praktyki modlitwy różańcowej zachęcałeś siostry w ułożonym dla nich Porządku dziennym: Wychodząc na Mszę świętą odmawiają w drodze różaniec do Najświętszej Panny.

 Modlitwa różańcowa angażuje ciało, serce i duszę, dlatego Ojcze zalecałeś tę modlitwę, która ukierunkowuje całego człowieka na Bożą Obecność. Zachęcałeś, aby odmawiać ją w drodze, przy pracy: kiedy ręce są zajęte pracą, to serce może być zajęte modlitwą. Różaniec miał pomagać w poszukiwaniu codziennych rozwiązań według ducha Ewangelii. Taki przykład modlitwy różańcowej nieustannej przez lata dawały i dają nam nasze Starsze Siostry.

 Drugim ważnym wydarzeniem było ogłoszenie dogmatu o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny, który został ogłoszony w pierwszych latach istnienia Zgromadzenia w 1854 roku. Maryja Niepokalanie Poczęta jest naszą Patronką. Dziękujemy Ojcze Edmundzie za Twoją troskę o Służebniczki, za danie nam najlepszego wzoru do naśladowania.  W 1858 roku podczas objawienia w Lourdes Maryja potwierdziła ogłoszony wcześniej dogmat mówiąc do prostej dziewczyny, św. Bernadetty Soubirous: Jestem Niepokalane Poczęcie. W tym samym roku, jako założone przez Ciebie Zgromadzenie otrzymało pochwałę od Ojca św. Piusa IX – którą odczytujemy jako znak i aprobatę Kościoła.

Każdego dnia rozważamy Tajemnice z życia Maryi i Jezusa. Różaniec u paska habitu przypomina nam o codziennej modlitwie za tych wszystkich, których spotykamy na drodze naszego powołania.

Ojcze Edmundzie, Pielgrzymie z różańcem w ręku, wyproś nam łaskę umiłowania tej modlitwy i zgodę na każdy przejaw woli Bożej w naszym życiu.

Wzywając Twojego orędownictwa zawierzamy intencje tych, którzy powierzali się naszej modlitwie, wszystkich Czcicieli Maryi i tych, którzy w ostatnim czasie obrażają Matkę Bożą, odrzucając Ją i raniąc Jej Niepokalane Serce.

Litania do bł. Edmunda Bojanowskiego

s. M. Katarzyna Szulc