A co jeśli Bóg do Ciebie kieruje słowa: Pójdź za Mną?

Jednych zaskakuje, innych przeraża. Jest tak silne, że nie można o niczym innym myśleć. Przychodzi jakby znienacka, innym razem jest procesem długim i rozległym w czasie. Jedno jest pewne: nie jest wymysłem człowieka! Jest DAREM, WOŁANIEM, ZAPROSZENIEM. Tak, mowa o POWOŁANIU. Powołanie – to wołanie, na które można odpowiedzieć TAK lub NIE. Tym, który woła jest Bóg. Woła, kołacze, zaskakuje, nie daje spokoju. Czasami w swoich znakach bardzo konkretny innym razem delikatny jak lekki powiew.

Jak odkryć, że to Jego Wołanie, a nie ludzkie przywoływanie?

To pytanie bardzo często stawiane podczas spotkań, w emailach, czy rozmowach w pociągu, tramwaju, podczas pielgrzymek, na katechezie… Odpowiedź daje nam w swoim Słowie Pan Bóg, pokazując przykłady biblijnych powołań.

Samuela, wołał Pan Bóg we śnie, a w rozeznaniu głosu posłużył się doświadczonym człowiekiem. To on pomógł mu rozpoznać kto woła i jak odpowiedzieć na to wołanie. Bóg zaprasza by dzielić się tym, co słyszę w sercu. Mów, Panie, bo sługa Twój słucha (1 Sm 3, 9-10)

Żyjący w XIX wieku bł. Edmund Bojanowski do młodej siostry, która rozeznawała powołanie, tak pisał: Rozważ jaki w sercu słyszysz głos? Rozważ czyli rozeznaj. Wsłuchaj się w go. Pozwól, aby w Tobie się rozgościł. Kiedy trwasz na modlitwie, wsłuchuj się w bicie swojego serca. Bóg mówi w ciszy. On pragnie, aby z Nim wchodzić w dialog. Zaprosił nas do tego przez przykład Maryi, która zaskoczona wizytą Anioła i jego słowami pytała: Jakże się to stanie? By po usłyszeniu odpowiedzi dać swoją: Oto ja Służebnica Pańska, niech mi się stanie według Słowa Twego.  (Łk1, 38)

Aby odkryć czy to wołanie Boga potrzeba: pomyśleć, porozmawiać, pomodlić się i podjąć decyzję, tzw. 4 x P.

Szukając odpowiedzi potrzeba często czasu, aby to przemodlić, aby wsłuchać się w słowo Boga.

Zatrzymajmy się na chwilę przy tekście z Księgi Proroka Izajasza i zechciejmy usłyszeć, co mówi do nas Pan.

  • Modlitwa do Ducha Św. o otwartość serca i umysłu na słowo Boże.
  • Czytanie Iz 55, 10-11

Zaiste, podobnie jak ulewa i śnieg spadają z nieba i tam nie powracają, dopóki nie nawodnią ziemi, nie użyźnią jej i nie zapewnią urodzaju, tak iż wydaje nasienie dla siewcy i chleb dla jedzącego, tak słowo które wychodzi z ust moich, nie wraca do Mnie bezowocne, zanim wpierw nie dokona tego, co chciałem i nie spełni pomyślnie swego posłannictwa. /Iz 55,10-11/

Wyobraź sobie padający deszcz na ziemię, który ją nawadnia. W Palestynie deszcz był wielkim bogactwem, to dzięki niemu można było zebrać dobre plony, a to wiązało się z tym że ludzie mieli co jeść. Deszcz jest darem potrzebnym do tego, aby ziemia rodziła życie.

Wyobraź sobie suchą ziemię, która od dłuższego czasu nie była nawadniana. Zobacz jak ona wygląda. Wprawdzie kryją się w niej korzenie roślin czy nasiona, ale nie rozwijają się i nie rosną. Padający deszcz daje życie, wszystko się zmienia, rozwija, cieszy.

Bóg daje tobie dzisiaj swoje słowo.

Wyobraź sobie, że księga Pisma Świętego jest listem, który jest zaadresowany na twoje imię i nazwisko. Otwórz go, oglądaj. Zobacz kto do Ciebie napisał i jak musiał się natrudzić, aby powstał tak obszerny list. Na pewno musisz być dla Niego ważna skoro podjął tyle trudu. Dlaczego to zrobił? Jakie były tego czynu motywy? Miłość! To jedyny i niepodważalny powód. Uczynił to z miłości do Ciebie. Może powiesz, że to tylko przypadek, że dostałeś ten list. Nie, to nie przypadek. Bóg już od dawna zaplanował ten czas i postarał się, abyś otrzymał tę przesyłkę.

Samo otwarcie listu – księgi jest z twojej strony już pierwszą odpowiedzią na miłość Boga. Jeszcze wprawdzie nie wiesz, co cię czeka po otwarciu tej przesyłki, ale chcesz poznać co ona zawiera. Bóg przygotował ci wiele pięknych rzeczy w tym liście, ale to od ciebie będzie zależało czy go przeczytasz, czy podejmiesz ten trud. Czy może już na początku zniechęci Cię jego grubość albo zbyt małe litery. Bóg obdarowuje cię niesamowitą rzeczą, jednak szanuje twoją wolność i daje ci prawo wyboru, czy otworzysz się na deszcz Jego Słowa i przyniesie on wzrost, czy zasłonisz się „parasolem” (brakiem czasu, nauką, przyjemnościami, pseudo obowiązkami, itp.) i powiesz, „nie dziękuję, skorzystam innym razem”, gdzie tak naprawdę nie wiadomo i czy ten inny raz nastąpi.

Bóg mówi, że Jego Słowo przynosi owoc, tzn. że jeśli przyjmiesz Słowo i będziesz się nim karmić, to ono będzie przemieniało twoje życie najpierw od wewnątrz, a potem objawi się w zewnętrznej formie, czyli twoim zachowaniu, podejmowaniu decyzji itp.

  • Zatrzymaj się nad tekstem, który cię najbardziej porusza.
  • Jakie konkretnie słowa Bóg dziś kieruje do ciebie?
  • Proś Go, aby to Słowo przemieniało twoje życie oraz proś o dar wytrwałości w rozważaniu Słowa Bożego.
  • Modlitwa końcowa.

Jeśli rodzą się w Twoim sercu pytania, to nie bój się zadawać ich Bogu czy też samemu sobie.

Możesz śmiało kierować swoje pytania czy intencje do osób konsekrowanych. Zapraszamy Cię na dni skupienia, rozmowy indywidualne czy inne spotkania.

I JESZCZE NAJWAŻNIEJSZE!

Sięgaj każdego dnia po Słowo Boże. Słowo, które ma moc przemienić Twoje życie, nadając mu odpowiedni kierunek. Spotykaj się też z Jezusem w Eucharystii oraz adoruj Go w cichej modlitwie.

Zapraszamy do pisania intencji i próśb, a siostry będą modlić się za Ciebie i towarzyszyć Ci  na drodze rozeznawania Twojego powołania.

Napisz służebniczki.mwrp@gmail.com

Znajdź nas na stronie www.bdnp.pl

https://opoka.org.pl/biblioteka/W/WP/franciszek_i/przemowienia/powolania2019-lev_31012019.html

s.M. Katarzyna Szulc