Założyciel

Bo święci są po to, ażeby byli dla nas natchnieniem. Natchnieniem do szukania Królestwa Bożego, do urzeczywistniania Królestwa Bożego na ziemi w każdym czasie, w każdym pokoleniu, w każdej duszy i w każdym narodzie.

EdmundDobry Bóg aby powiedzieć człowiekowi o swojej wielkiej i niezmiennej miłości w odpowiednim czasie i miejscu daje świadków czyli tych, którzy doświadczając Jego miłości stają się znakiem dla innych. Stają się natchnieniem do dobrego i odpowiedzialnego życia. Dobrym Aniołem na czas niewoli w naszej Ojczyźnie stał się

Edmund Bojanowski

który był otwarty na Boga – w tej otwartości zdaje się tkwić jego Tajemnica Świętości.
Czytając życiorys bł. Edmunda Bojanowskiego, który jest założycielem Zgromadzenia Sióstr Służebniczek BDNP, można się zastanawiać skąd On czerpał siły i pomysły do służby drugiemu człowiekowi.

Rzeczywiście Bojanowski spieszył z pomocą biednym, odwiedzał chorych, którym poświęcał dużo czasu, oraz zatroszczył się o dzieci, które pozostawały bez opieki rodziców lub były sierotami. To właśnie dla nich stworzył ochronkę, miejsce, gdzie mogły się w pełni rozwijać duchowo, umysłowo i fizycznie. Ludzie współcześni Edmundowi patrzyli z podziwem na te wszystkie dzieł, które on podejmował. Przecież był on całe życie naznaczony cierpieniem spowodowanym choroby, utratą bliskich osób i innymi trudami dnia codziennego Skąd ten fizycznie słaby człowiek miał tyle w sobie mocy? Czytając jego dziennik bardzo szybko możemy zauważyć, co było jego źródłem siły. Edmund bardzo często, prawie codziennie uczestniczył w Mszy Św., mimo że miał kilka kilometrów do kościoła i drogę tę trzeba było przebyć pieszo. Kościół na Świętej Górze w Gostyniu stał się jego drugim domem, spędzał tam wiele godzin. Eucharystia była najważniejszym wydarzeniem danego dnia. Przyjmując Jezusa w komunii Edmund łączył się z Nim ciałem i duszą.
Minęło już ponad 160 lat od momentu, kiedy to w sercu Bojanowskiego krystalizowała się myśl o założeniu Zgromadzenia, przeminęły lata niewoli i skrajnej nędzy. Nadeszły nowe prądy kulturowe i zmieniające się też układy społeczne. Zmieniła się mentalność ludzi i styl życia, ewaluowały warunki zewnętrzne, w których powstawała pierwsza ochronka. Idea i charyzma dzieła Bojanowskiego pozostała niezmienna i rozwija się. Pan Bóg posłużył się bł. Edmundem Bojanowskim, i zechciał, aby on stał się Założycielem Zgromadzenia Zakonnego. Jako wzór i patronkę wszelkiej służby i miłowania Boga wskazał na Niepokalaną która jest Matką naszej ewangelicznej drogi. Jako Siostry Służebniczki jesteśmy powołane do tego by służyć, pomagać rodzinom w chrześcijańskim wychowaniu dzieci. W naszej tajemnicy powołania ukryta jest miłość i troska o cierpiących, samotnych – tą misję złożył w nasze serca Założyciel, który odwiedzał chorych, dla nich otworzył szpitalik, sam opatrywał ich rany, przygotowywał lekarstwa, a nade wszystko modlił się z chorymi i za chorych, a tam gdzie gasło życie sprowadzał kapłana, aby każdy odszedł pojednany z Bogiem.

 

Błogosławiony Edmundzie …

(wykonanie: Siostry Służebniczki BDNP)