W szkole Ducha Świętego

14-05-2016 | Warto przeczytać

Jest tyle różnych szkół, począwszy od nauki w dzieciństwie, po młodość a skończywszy na różnych kursach. W każdym roku powstają nowe wyższe uczelnie, kierunki studiów dostosowane do potrzeb czasu, rozwoju świata. W tych dniach nowenny do Ducha świętego na nowo odkryłam, że jest jeszcze jedna ważna szkoła, w której edukacja nie kończy się nigdy. To szkoła Ducha Świętego. Przez Chrzest święty każdy został do tej szkoły niejako zapisany. W tej szkole nie ma wyścigów kto lepszy.
Duch święty jest zawsze obecny w sposób dyskretny i decydujący na całej drodze naszego upodabniania się do Chrystusa. Jest Duchem Prawdy, który poucza, przypomina i prowadzi. Jest namaszczeniem, który pozwala smakować, oceniać, osądzać i dokonywać wyboru. Jest obrońcą i pocieszycielem, który przychodzi z pomocą naszej słabości, podtrzymuje i obdarza poczuciem bycia przez każdą z nas „córką/synem Boga”. Jego obecność jest dyskretna od początku naszej drogi. On pozwala nam zdobywać mądrość, uczy nas mężnego wyznawania wiary. W sakramencie bierzmowania daje nam szczególne dary. Jest ich siedem:

 

Dar MĄDROŚCI – dzięki niemu chrześcijanin dokonując w swoim życiu wyborów, stawia sobie pytanie: Czy to, co zamierzam czynić, przybliży mnie do Boga, bardziej mnie z Bogiem zjednoczy? Jest to pytanie podstawowe, gdyż uczeń Jezusa Chrystusa nie podejmuje kroków, które miałyby oddalić go od Boga. Dar ROZUMU – on pozwala wniknąć głębiej w tajemnicę Boga; daje rozumienie i intuicję Bożej prawdy, otwiera na radość poznania Boga i radość zrozumienia pełnego miłości planu Boga.

 
Dar RADY – to on szczególnie uzdalnia człowieka do dokonywania właściwych wyborów w sytuacjach przed jakimi staje w codziennym życiu.

 

Dar MĘSTWA – dodaje nam odwagi do podejmowania wielkich rzeczy dla Pana Boga, pomimo różnych przeszkód i rudności. Sprawia, że się nie zniechęcamy w czynieniu dobra, nie dochodzimy do wniosku, że nie warto robić dobrze, nie warto się starać.

 

Dar UMIEJĘTNOŚCI – ten dar uzdalnia do tego, że patrząc na świat, potrafimy odnaleźć w nim Boga. dzięki Darowi Umiejętności patrząc na świat odkrywamy w nim Boga i ukierunkowujemy swe serce ku Niemu.

 

Dar POBOŻNOŚCI – uzdalnia do oddawania czci Bogu jako Ojcu, a jednocześnie do widzenia innych ludzi jako braci i sióstr. W Liście do Rzymian św. Paweł napisał: „Otrzymaliście ducha przybrania za synów, w którym możemy wołać: Abba, Ojcze” (Rzym 8,15b). Ten dar sprawia, że możemy odnosić się do Boga z należytym, synowskim szacunkiem, z serdeczną miłością i gotowością czynienia wszystkiego, czego chce Bóg.

 

Dar BOJAŹNI BOŻEJ – działanie tego daru opiera się na pewnej prawidłowości: im bardziej człowiek wzrasta w życiu duchowym, tym więcej widzi w swoim życiu grzechów, niedoskonałości, słabości i tym bardziej za to żałuje. Siedmiu darom odpowiadają w Biblii owoce Ducha: „miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie” (Ga 5,22).

 
Trzeba nam w codziennym życiu w szkole Ducha Świętego pozwolić się uczyć i prowadzić Jemu. Duch Święty jest tym, który rozlewa miłość Bożą w sercach naszych. On też wprowadza nasze dusze w komunię z Ojcem i z Jego Synem.

 
Od najmłodszych lat św. Janowi Pawłowi II towarzyszyła modlitwa o dary Ducha św. Niech będzie to zachęta dla nas by wzywać Jego wstawiennictwa. Św. Jan Paweł II polecał tę na spotkaniu przy kościele św. Anny w Warszawie podczas pierwszej pielgrzymki do Polski w 1979 roku. Powiedział wtedy:

 

„Przyjmijcie ode mnie tę modlitwę, której nauczył mnie mój ojciec i pozostańcie jej wierni”.

 

Duchu Święty, proszę Cię
o dar mądrości do lepszego poznawania
Ciebie i Twoich doskonałości Bożych,
o dar rozumu do lepszego zrozumienia
ducha tajemnic wiary świętej,
o dar umiejętności,
abym w życiu kierował się zasadami tejże wiary,
o dar rady, abym we wszystkim u Ciebie szukał rady
i u Ciebie ją zawsze znajdował,
o dar męstwa, aby żadna bojaźń ani względy ziemskie
nie mogły mnie od Ciebie oderwać,
o dar pobożności, abym zawsze służył Twojemu Majestatowi z synowską miłością,
o dar bojaźni Bożej, abym lękał się grzechu,
który Ciebie, o Boże, obraża.

 

s.M. Katarzyna Szulc

Zdjęcie: Dnalor_01 (CC-BY-SA 3.0)