Słów kilka o święcie wiary młodego kościoła…

Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią…

W szczególnym Jubileuszowym Roku Miłosierdzia w Krakowie odbyło się wyjątkowe spotkanie młodych całego świata. Na rogach ulic, w tramwajach, w kościołach, stadionie Cracovii dosłownie w każdym miejscy słychać było słowa hymnu XXXI Dniach Młodych Błogosławieni miłosierni… Pośród tysiąca młodych ludzi w wielu miejscach jako siostry służebniczki spotykałyśmy się pośród młodych pozdrawiając się serdecznie. W Krakowie mieście miłosierdzia  wspólnie modliłyśmy się w kościele ciszy przy relikwiach św. Teresy czy przy relikwiach patrona młodych bł. Piotra Frascati. W tych wyjątkowych dniach młodych nie zabrakło nas w namiocie powołaniom, medycznym czy zakrystii, a także podczas modlitwy  koronki do Bożego Miłosierdzia podczas nocnego czuwania na Campus Misericordae. Spotkanie z Ojcem Świętym Franciszkiem podczas drogi przejazdu, pod papieskim oknem na Franciszkańskiej 3, podczas przywitania na Błoniach, na modlitwie Drogi Krzyżowej to niezapomniane przeżycie wspólnoty młodych pragnących słuchać Papieża i wyznających wiarę i pragnących nieść Ewangelię. Centralnym wydarzeniem była modlitwa i czuwanie w Brzegach, gdzie mogliśmy wspólnie modlić się i czuwać. W sobotni wieczór po poruszających świadectwach młodych Papież Franciszek przemówił przestrzegając przed iluzją łatwego życia:

 

„sądzimy, że aby być szczęśliwi, potrzebujemy dobrej kanapy. Kanapy, która pomoże nam żyć wygodnie, spokojnie, całkiem bezpiecznie. Taka kanapa sprawiająca, że zostajemy zamknięci w domu, nie trudząc się ani też nie martwiąc. ‚Kanapa-szczęście’ jest to prawdopodobnie taki cichy paraliż, który może nas zniszczyć najbardziej, a najbardziej młodych. A dlaczego tak się dzieje? Jak to Ojcze jest możliwe? Bo po trochu, nie zdając sobie nawet z tego sprawy, stajemy się ospali, ogłupiali, otumanieni”. Entuzjazm młodych i pragnienie porzucenia „kanap życia” było widoczne w rozmowach w entuzjastycznym śpiewie i modlitwie.

 

 Natomiast podczas Mszy Świętej Posłania w homilii Ojciec święty wzywał młodych do odwagi: „Drodzy młodzi, nie wstydźcie się zanieść Jezusowi wszystkiego, a zwłaszcza słabości, trudów i grzechów w spowiedzi: On potrafi was zaskoczyć swoim przebaczeniem i pokojem. Nie bójcie się powiedzieć Mu „tak” z całym entuzjazmem serca, odpowiedzieć Mu wielkodusznie, pójść za Nim! Nie dajcie sobie znieczulić duszy, ale dążcie do pięknej miłości, która wymaga również wyrzeczenia i mocnego „nie” dopingowi sukcesu za wszelką cenę i narkotykowi myślenia tylko o sobie i swojej wygodzie.

 

„Modlimy się, aby ta „iskra miłosierdzia” wyszła z Krakowa na cały świat, aby spotkanie zaowocowało zaangażowaniem młodych w parafialne grupy, wspólnoty. Prośmy aby owoce spotkania odnowiły naszą przynależność do Chrystusa a nasza obecność, modlitwa i świadectwo zaowocowało darem nowych powołań…

 

s. M. Katarzyna Szulc

fot. Mazur/episkopat.pl