O Maryjo Matko Łaski

04-12-2017 | Warto przeczytać

Uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny jest dobrą okazją, aby spojrzeć na Maryję jako naszą codzienną ucieczkę i patronkę walki o pierwszeństwo Boga w naszym życiu. Czcimy Niepokalaną jako Całą Piękną, bo została ochroniona przez Stwórcę, aby dać światu Najpiękniejszego z Synów Ludzkich.

 

Niepokalana, od zarania oddana Bogu, jest zawsze blisko Kościoła. Nią zachwycił się przed laty bł. Edmund Bojanowski. Odkrywając tajemnicę Jej Niepokalanego Poczęcia, Jej przejrzystość a zarazem zwyczajność zapragnął, aby była Ona coraz bardziej znana przez codzienną posługę Służebniczek. Odkrył Ją jako Tę, którą Bóg napełnił Łaską.

 

 

Jego miłość i zachwyt Jej prostotą i pokorą ukazuje zapis z Reguły, którą napisał dla swoich sióstr:

 

 … ta najmniejsza i najuboższa społeczność, cała się na służbę Bogarodzicy Dziewicy Maryi bez zmazy pierworodnej poczętej oddaje, pełna dziecięcej cnoty, uszanowania, pobożności i miłości ku Niej, żywot Jej najświętszy i jego przezacne tajemnice myślą ciągle rozważać i sercem czule ogarniać i uczynkami pilnie naśladować, aby tym sposobem w rzeczy samej zasłużyła tym imieniem nazywać się, które sobie przyjęła, to jest Służebniczek tejże Bogarodzicy Dziewicy Maryi, w której zawsze czczona, wysławiana i wywyższona będzie Trójca Przenajświętsza, Bóg błogosławiony na wieki.

(Reguła)

 

8 grudnia, dzień Niepokalanego Poczęcia spędził na modlitwie pisząc: „… byłem cały dzień w kościele. Przy świecy zacząłem nabożeństwo, przy świecy skończyłem”.

 

Bł. Edmund Bojanowski przez codzienną więź z Maryją wiedział, że Jej można zaufać. Do Niej przychodził w każdym smutku – jak dziecko z ufnością przychodzi do matki. Przed każdym Jej świętem odprawiał nowennę. W święta długo zostawał w kościele. Odnajdujemy zapisy w Dzienniku mówiące o Jego wielkim nabożeństwie do Maryi Matki Pana:

 

Dziś Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Z rana poszedłem do kościoła … Wróciwszy do domu pojechałem znowu na sumę.

(Dz. 15.08.1953r.)

 

Na innym miejscu:

 

Dzięki Bogu pogoda piękna na dzisiejszą uroczystość Narodzenia Najświętszej Panny. Poszedłem do kościoła… po południu poszedłem na Nieszpory.

(Dz. 8.09.1954r.)

 

Maryja wolna od grzechu jest naszą najlepszą orędowniczką w walce z pokusami z grzechami. Kto zbliża się do Maryi, zbliża się do Jezusa. Będąc blisko Boga, który jest Miłością zbliżamy się do bliźniego.

 

Maryja jest z nami i współuczestniczy w uwalnianiu naszego życia od grzechów i słabości. Uczy nas oddawania słabości Bogu. Niepokalana nauczy nas mocy miłowania także poprzez to, co w nas słabe i grzeszne. Rozpoznanie Jej obecności w naszym życiu staje się głębsze poprzez poznawanie prawdy o miłości Boga i naszej słabości. Im więcej Boga, tym więcej Pełnej Łaski. Maryja modliła się wszystkimi wydarzeniami swojego życia odnajdywała się w Bogu od Zwiastowania przez Egipt, Nazaret Jerozolimę po Golgotę. Taką Maryję odkrył bł. Edmund niech Uroczystość Jej Niepokalanego Poczęcia otwiera nas na Łaski dane światu, Kościołowi przez Niepokalaną.

 

Godzina Łaski szczególny czas ofiarowany nam 8 grudnia zachęca do czuwania od 12-13 godziny. Objawiając się w Uroczystość Niepokalanego Poczęcia 8 grudnia 1947 roku włoskiej pielęgniarce Pierinie Gilli Maryja powiedziała:

 

Życzę sobie, aby każdego roku w dniu 8 grudnia, w południe obchodzono Godzinę Łaski dla całego świata. Dzięki modlitwie w tej godzinie ześlę wiele łask dla duszy i ciała. Będą masowe nawrócenia. Dusze zatwardziałe i zimne jak marmur poruszone będą łaską Bożą i znów staną się wierne i miłujące Boga. Pan, mój Boski Syn Jezus, okaże wielkie miłosierdzie, jeżeli dobrzy ludzie będą się modlić za bliźnich. Jest moim życzeniem, aby ta Godzina była rozpowszechniona. Wkrótce ludzie poznają wielkość tej Godziny łaski. Jeśli ktoś nie może w tym czasie przyjść do kościoła, niech modli się w domu

 

Trwajmy w zjednoczeniu z Tą, która jest naszą Matką, Mistrzynią  Strażniczką i skarbnicą Łask.

 

s. M. Katarzyna Szulc