Mała radość u stóp wielkiego wulkanu

19-12-2017 | Bez kategorii

Wraz z grupą „Ayuda Fratera”, czyli „Pomoc Braterska” wybraliśmy się wysoko w góry, do małej wioseczki położonej na wysokości 3800 m.n.p.m., u stóp pięknego wulkanu Yucamani. Patapatani, czyli cel naszej wyprawy, wpisuje się pięknie w krajobraz otwartych przestrzeni i wielkiego wulkanu.

 

W małej świetlicy zebrały się dzieci z czterech pobliskich wioseczek. To z tymi dziećmi wchodziliśmy w trzeci tydzień Adwentu. Spotkanie rozpoczęło się modlitwą przy wieńcu adwentowym. Zapaliliśmy trzecią – różową świecę – świecę radości! To chyba nie przypadek, że właśnie niedzielę radości przeżywaliśmy w gronie ponad siedemdziesięciu uśmiechniętych dzieciaków, które skutecznie zaraziły nas swoją prostotą i radością. Przypomnieliśmy dzieciom i ich rodzicom o Tajemnicy Bożego Narodzenia, o tym jak przygotować nasze serca na spotkanie z Nowonarodzonym. Wszyscy bardzo aktywnie uczestniczyli w modlitwie i krótkiej pogadance.

 

A potem był czas na zabawy, konkursy, śpiewy i tańce. Te niezapomniane chwile zapisały się bardzo głęboko w naszych sercach! Mamy nadzieję, że w sercach dzieciaków i ich rodziców także.

 

Następnie każdy uczestnik otrzymał porcję panetonu, czyli słodkiego chleba i kubek gorącej, słodkiej czekolady! Taka tutaj tradycja, na każdym spotkaniu bożonarodzeniowym koniecznie musi być gorąca czekolada i słodki chleb. No i na koniec wręczenie prezentów! Wystarczyło dla wszystkich dzieci. Maluszki otrzymywały kolorowe prezenty, a my ich uściski i cudnie uśmiechnięte twarze! Nie wiem, kto został bardziej ubogacony, my czy one?

 

Takie spotkania uświadamiają nam, że dzielenie się naprawdę uszczęśliwia i właśnie wtedy jest Boże Narodzenie.

 

s. Filemona Danuta Rapacz,

szczęśliwa służebniczka z Peru