Łącząc się w bólu …

25-01-2017 | Echo z misji

Helenko! Pomagając innym narodziłaś się dla nieba!
Bp. Ignacy Dec /Twitter/

Dziękuję Ci Heleno za świadectwo i oddanie życia dla Jezusa ukrytego w potrzebujących
Marek /Fb/

 

Różnymi słowami bliscy i przyjaciele żegnają tragicznie zmarłą Helenkę Kmieć należąca do Wolontariatu Misyjnego SALVATOR.

 

Tragedia wydarzyła się na naszej placówce w Cochabamba w Boliwii, gdzie Helena wraz z Anitą Szuwald pomagały naszym Siostrom przygotować Ochronkę na jej otwarcie. 24 stycznia, nad ranem polskiego czasu,  zostały napadnięte. Napastnik ugodził  Helenkę  nożem. Pomimo prób ratowania jej życia, Helenka zmarła.

Pragniemy zapewnić pogrążoną w bólu Rodzinę, Bliskich i każdego, kto znał Helenkę o naszej modlitwie. Wszystkich, którzy w jakikolwiek sposób są związani z naszym Zgromadzeniem, a szczególnie wszystkich członków Rodziny bł. Edmunda Bojanowskiego prosimy  o  włączenie się w tę modlitwę. Wspólnie wypraszajmy u Boga dar nieba dla śp. Helenki i potrzebne łaski dla Jej Rodziców i Bliskich. Naszą modlitwą otoczmy również Siostry z Wikariatu misyjnego, które śmierć Helenki przeżywają z  ogromnym  bólem.

Równie gorąco prosimy o modlitwę za Anitkę, której cierpienie jest teraz trudne do wyobrażenia. Niech uzdrawiająca miłość Boga będzie dla Niej siłą w tym ciężkim doświadczeniu.

Dziękujemy również Księżom Salwatorianom i wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób wspierają nasze Siostry Misjonarki  i pomagają w załatwianiu wielu trudnych spraw.

 

Helenka pozostanie dla nas niedoścignionym wzorem radosnej, pokornej, bezgranicznej służby Jezusowi i ludziom. Dzięki Niej wiemy, że prawdziwie święci ludzie żyją bardzo blisko nas.
/Wolontariat Misyjny Salvator – fanpage/

 

Zdjęcie: /Wolontariat Misyjny Salvator – fanpage/