Blisko Tajemnicy

Moja Droga,

 

Dotknąć tajemnicy możemy każdego dnia ilekroć zbliżamy się do Eucharystii, do Chrystusa który chce się z nami jednoczyć. W swoim życiu doświadczyłem mocy eucharystycznej. Moja droga do kościoła była wydeptana, bo każdego dnia była uczęszczana. Nosiłem w sobie głębokie przekonanie, że dotykam tajemnicy ilekroć jestem na Eucharystii, ilekroć przynoszę Bogu siebie i składam na ołtarzu. Piszę Tobie o tym otwarcie, bo wiem też jak szary i często beznadziejny był dla mnie dzień kiedy nie byłem w kościele, kiedy nie mogłem uczestniczyć w Eucharystii. Nie mogłem sobie wówczas znaleźć miejsca, nie mogłem się skupić… czegoś mi brakowało. Brakowało mi Eucharystycznej mocy i błogosławieństwa Chrystusa.

 

Bardzo doświadczyłem tego, że jeśli Chrystus wstąpi do mojego serca to w nim stanie się jaśniej i mrok minie i mam więcej siły by służyć. Stąd też było we mnie tak wielkie pragnienie kapłaństwa, by ten dar największy jakim jest Eucharystia ofiarować za Moje Duchowe Córki Służebniczki. Pan Bóg, jak ci to już kiedyś napisałem miał jednak inne plany i chciał abym pozostał człowiekiem świeckim – miłośnikiem Eucharystii.

 

Od pewnego czasu piszę do Ciebie, by wraz z Tobą odkrywać, jak warto mieć piękne życie otwarte na Boga. Piszę o sprawach ważnych związanych z wiarą, z codziennością i młodością. Dzielę się jak starszy brat okruchami i doświadczeniem. Dziś jest nim Eucharystia. Chcę zachęcić cię do częstszego uczestnictwa we Mszy świętej. Niech to będzie Twoja osobista modlitwa. Nigdy Jezus nie jest bliżej Ciebie jak wówczas kiedy przyjmujesz Go do swojego serca. Wtedy On staje się dla ciebie najbliższym i ma możliwość kierowania Twoim życiem. Pozwól, by Chrystus mógł sprawić , że w Twoim sercu stanie się jaśniej. Każdego dnia przemierzałem drogę do kościoła była ona długa… dziś kościołów jest więcej. Może warto byś odnalazła swoje miejsce, byś pozwoliła prowadzić się Tajemnicy. Doświadczysz, jak bardzo Eucharystia zmieni Twoje życie, jak będzie umocnieniem w Twojej drodze codziennej. Spróbuj zobaczysz że…

 

Edmund Bojanowski – miłośnik Eucharystii