8 marca, czyli dwa święta w jednym dniu

Taki tytuł sam niejako mi się narzucił przez nałożenie się tutejszej kultury ze wspomnieniem św. Jana Bożego,  patrona kaplicy w Domu Starców w Witebsku.

 

Dzieci uczęszczające do świetlicy, zainspirowane przez s. Marzenę, przez dwa dni robiły podarunki dla swoich mam oraz dla innych kobiet. Dobrze, że s. Marzena lubi i dzieci i prace artystyczne, bo w świetlicy aż „kipiało”.

 

8 marca jest na Białorusi wielkim świętem. Jest to wolny dzień od pracy (w tym roku nawet było to 4 dni, bo odrabiali piątek). W Dzień Kobiet również na ulicy mogłam usłyszeć życzenia od sąsiadów, sąsiadek, dzieci. Kończąc temat Dnia Kobiet dodam tylko, że w godzinach popołudniowych świetlica pracowała na pełnych i jednocześnie świątecznych „obrotach”. Dzieci wcześniej poprosiły s. Marzenę, aby mogły z nią spędzić ten czas (w domach dorośli piją!). Było pieczenie frytek, torta  i jazda z górki po śniegu.

 

A teraz kilka słów o tym, co najbliższe mojemu sercu. W niedzielę 11 marca 2018 r. ks. Aleksiej ogłosił, że w w Domu Starców w Witebsku będzie o godz. 10.00 Msza św. Jeszcze nie było wiadomo, czy ks. bp Aleg Butkiewicz, biskup witebski, będzie mógł przyjechać. Wszystko się udało. 8 marca rano przyjechał wolontariat (niezastąpione panie emerytki i jeden pan) i pomógł dowieść do kaplicy chorych na wózkach. Wszystko było gotowe na czas. Kaplica się wypełniła. Ks. Aleksiej przywitał ks. biskupa. Było powiedziane wiele pięknych słów, w tym były też podziękowania dla sióstr.

 

Ks. biskup w okolicznościowej homilii przypomniał postać św. Jana Bożego i w tym kontekście ukazał potrzebę miłosierdzia i przebaczania sobie wzajemnie. Po Mszy św. rozmawiał z chorymi, z wolontariatem, a wiele osób prosiło o błogosławieństwo. Ks. Aleksiej, s. Marzena i ja zajęliśmy się w tym czasie rozdawaniem cukierków – to taki mały akcent świąteczny. Ks biskup osobiście odwiedził  też trzy chore, leżące osoby. Dla nich było to bardzo wielkie przeżycie. Widziałam łzy wzruszenia w ich oczach.

 

W sercu czuję wiele wdzięczności dla Boga, św. Jana Bożego i wszystkich, którzy wzięli udział w tym świętowaniu odpustowym w Domu Starców. Takie momenty pomagają mi z nową energią służyć chorym.

 

s. M. Antonia Tarnowska