Tajemnice chwalebne Różańca Świętego

TAJEMNICE  CHWALEBNE

„Kontemplacja oblicza Chrystusa nie może zatrzymać się na wizerunku Ukrzyżowanego. Chrystus jest Zmartwychwstałym! Kontemplując Zmartwychwstałego, chrześcijanin odkrywa na nowo motywy swojej wiary (por. 1 Kor 15, 14) i przezywa ponownie radość nie tylko tych, którym Chrystus się objawił – Apostołów, Magdaleny, uczniów z Emaus – ale również radość Maryi, która nie mniej intensywnie musiała doświadczyć nowego życia uwielbionego Syna. (…) Tajemnice chwalebne ożywiają zatem w wiernych nadzieję eschatologicznego kresu, ku któremu zdążają jako członkowie Ludu Bożego pielgrzymującego przez historię.” (Jan Paweł II, RVM 23)

 

I. Zmartwychwstanie Pana Jezusa

 

 

    Jeśli więc ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem i w sercu swoim uwierzysz, że Bóg Go wskrzesił z martwych – osiągniesz zbawienie.  (Rz 10, 9).

O świcie trzeciego dnia Pan Jezus zmartwychwstał własną mocą jako Syn Boży. Zerwał pęta śmierci… już nie cierpi, nie umiera. Zmartwychwstanie Chrystusa jest podstawą i potwierdzeniem naszej wiary, potwierdzeniem Ewangelii. Nakłada na nas obowiązek wyznawania jej przed ludźmi.
Bł. Edmund Bojanowski przykładem swej żywej wiary i głęboką pobożnością zachwycał wszystkich i pociągał za sobą do Chrystusa. Jego słowa były potwierdzane czynami, wypływającymi z bezinteresownej miłości do bliźniego – ubogiego, chorego, do dziecka.
Ciebie Maryjo, Święta Boża Rodzicielko proszę o odwagę do wyznawania wiary świętej, abym umiała iść za przykładem bł. Edmunda i swoją postawą ukazywała żywą łączność i przynależność do Kościoła Katolickiego.

 

II. Wniebowstąpienie Pana Jezusa

 

 

    Jeżeli więc razem z Chrystusem powstaliście z martwych, szukajcie tego, co w górze jest, gdzie przebywa Chrystus, zasiadając po prawicy Boga. (Kol 3, 1)

Chrystus wstąpił do nieba i nam przygotował miejsce wiecznej radości i chwały. Wniebowstąpienie Jezusa było pochodem triumfalnym, zwycięsko wzniósł się ponad wszystkich swoich nieprzyjaciół. My także w całym swoim życiu powinniśmy dążyć do tego, aby kiedyś spotkać się z Jezusem tam – w niebie…
Prostota, szczerość, otwartość, skromność – to przymioty, które cechowały bł. Edmunda, i dzięki którym – krocząc drogą wyznaczoną mu przez Boga, doszedł do wiecznej chwały.
Ciebie Maryjo, Święta Boża Rodzicielko, proszę o łaskę wytrwałej pracy nad swoim zbawieniem: o prostotę i pokorę w służbie bliźnim, na wzór bł. Edmunda Bojanowskiego.

III. Zesłanie Ducha Świętego

 

 

    Gdy Duch Święty zstąpi na was, otrzymacie Jego moc i będziecie Moimi świadkami. (Kol 3, 5)

Duch Święty jest Mocą Boga, Jego Miłością i Świętością. Od Pięćdziesiątnicy został na zawsze w Kościele i działa w nim, chroniąc depozytu wiary.
On to obdarzył bł. Edmunda swymi łaskami oraz charyzmatem służby dzieciom, ubogim i chorym. Wlał w jego serce miłość Bożą i dał mądrość, obdarzył rozumem, dawał radę, męstwo i umiejętność, umacniał pobożność i bojaźń Bożą. To właśnie Duch Święty otworzył błogosławionemu serce i umysł na Bożą prawdę, aby w nią uwierzył i poznał świętą wolę Boga, aby jej bronił i odważnie wyznawał.
Ciebie Maryjo, Święta Boża Rodzicielko, proszę o gotowość do obrony wiary i obyczajów chrześcijańskich, tak jak to czynił bł. Edmund Bojanowski.

 

IV. Wniebowzięcie Matki Bożej

 

 

    Wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny. (Łk 1, 49)

Najpierw uczynił Niepokalanie Poczętą – pełną łaski, powołał na Matkę Zbawiciela, wreszcie z duszą i ciałem przyjął do szczęścia w niebie. To wywyższenie Maryi jest także nagrodą za Jej wierną służbę.
Poprzez służbę bliźnim bł. Edmunda Bojanowskiego – Bóg ukazuje jak wielkie rzeczy uczynił Kościołowi, dając mu tak wspaniałych ludzi: świętych i błogosławionych, niestrudzonych świadków Ewangelii wobec współczesnych.
Ciebie Maryjo, Święta Boża Rodzicielko, proszę o wierność powołaniu chrześcijańskiemu, powołaniu do świętości. Spraw, abym umiała dostrzegać w życiu wolę Bożą i wypełniać ją jak Ty i bł. Edmund Bojanowski.

 

V. Ukoronowanie Matki Bożej

 

 

     Strąca władców z tronu, a wywyższa pokornych. (Łk 1, 52)

Te słowa Maryi wypełniły się ostatecznie po Jej wniebowzięciu. Ona, pokorna i cicha Służebnica Pańska, została Królową wszechświata w koronie chwały.
Bł. Edmund Bojanowski bezgranicznie kochał Maryję, zawierzył Jej siebie i swoje dzieło: Zgromadzenie sióstr służebniczek.
Teraz – w niebie, nieustannie oddaje cześć Niepokalanej Królowej, dziękując Jej za przywrócenie zdrowia w dzieciństwie i stałą opiekę podczas życia na ziemi.
Ciebie Maryjo, Święta Boża Rodzicielko, proszę o dar nabożeństwa ku Tobie, naśladowania Ciebie w swym życiu i wytrwania w łasce uświęcającej – do końca. Tak jak to czynił bł. Edmund Bojanowski.

 

Opracowanie: s. M. Tadeusza Dyrek

Foto: morguefile.comp